Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie poprawia nastroju jak dobre dźwięki. Dla wszystkich, którzy popadają w przedwiosenną deprechę mam dobrą wiadomość - Pod Minogą wiosna w pełni!
Na minogowej scenie pojawią się przeróżne style - będzie jazzowo, akustycznie, mocno rockowo, nieco popowo i trochę elektronicznie... Jednym słowem będzie muzyczna mieszanka wiosenna. Już w marcu cała masa zespołów, a każdy oryginalny i na swój sposób pociągający.
Na dobry początek Contemporary Noise Sextet! Tak, tak - ten sam sextet, który kiedyś był quintetem. A jeśli ktoś lubi historie zamierzchłe, to również część muzyków, którzy kiedyś byli Something like Elvis ;) Ich najnowsza płyta - Unaffected Thought Flow - pokazuje, że są w coraz lepszej formie! Czwartkowy koncert zdaje się być – przynajmniej w moim odczuciu – prawdziwym zwiastunem wiosny.
W weekend Dick4Dick. Trójmiejska grupa swoją działalnością pokazuje, że wymykająca się wszelkim próbom zaszufladkowania swoboda artystyczna może przynieść uznanie słuchaczy. Swoją energię koncertową pokazali już wielokrotnie!
Żelki, czyli nadzieja fonografii. Wprawdzie na swojej płycie „Przeboje lata” bez skrępowania śpiewają, że zależy im tylko na piosenkach głupszych niż Ich Troje i kasie, jednak ja wierzę, że plany poznaniaków sięgają nieco wyżej. Żen-ad-art i Jola Rutowicz polskiej muzyki to tak naprawdę herosi komercyjnego undergroundu. Wiosennie pozytywni i zakręceni wystarczająco dobrze aby w miejscu „pochodzenie” na wszelkich profilach w portalach społecznościowych bez skrępowania wpisać: ezoteryczny Poznań.
Wiosnę przywitają mocne dźwięki. 21 marca Pod Minogą będzie hardcorowo, rockowo,a w porywach metalowo. Będzie także międzynarodowo. Obok polskich grup wystąpi francuskiEs la Guerilla oraz belgijski Length of Time.
W marcu zaprezentuje się jeszcze gdańsko-poznańska mieszanka popowo punkowa, czyli Radio Bagdad i Białe Wiśnie na scenie. A koncertowy miesiąc zakończy występ Russian Circles. Będzie to jeden z dwóch polskich przystanków w europejskiej trasie grupy z Illinois. Warto chociażby po to, aby usłyszeć jak w stanach robi się muzykę inspirowaną życiem Moskwy.
A później będzie jeszcze Kombajn do Zbierania Kur po Wioskach, Kawałek Kulki, Happy Pills, goście z USA i Księżniczki... Nic tylko nie wiadomo na temat gratisu w formie dodatkowego tygodnia, o którym powinni pomyśleć kierownicy-dyrektorzy-siły sprawcze minogowych wiosennych koncertów. Wiadomo – dodatkowy tydzień każdemu się przyda, tym bardziej w sytuacji, kiedy większość wieczorów zbliżających się wiosennych miesięcy będzie się spędzało Pod Minogą.
Szczegółowy rozkład znajdziecie w kalendarium.
Foto: CC flickr.com/ian_ransley