Do 5 proc. dzieci w wieku szkolnym ma ADHD

A A A Drukuj
                                  
2010-02-03 10:49

Od 3 do 5 proc. dzieci w wieku szkolnym cierpi na zespół deficytu uwagi i nadruchliwości (ADHD), więcej wśród nich jest chłopców niż dziewcząt - poinformowano na konferencji poświęconej ADHD.

 

Prof. Andrzej Rajewski z Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu powiedział, że z przeprowadzanych badań wynika, iż u osób cierpiących na ADHD występuje osłabienie procesów poznawczych, wzrost procesów aktywacyjnych w ośrodkowym układzie nerwowym oraz zakłócenie systemu wykonawczego.

Z przedstawionej na konferencji klasyfikacji wynika, że u 20 do 30 proc. dzieci cierpiących na ADHD występują specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i umiejętności szkolnych, natomiast od 20 do 69 proc. z nich ma zaburzenia opozycyjno-buntownicze.

U dzieci z ADHD występuje także zwiększone ryzyko występowania rozmaitych zaburzeń w wieku dorosłym: od zaburzeń nerwicowo-lękowych po zaburzenia dwubiegunowe i schizofrenię. Do 70 proc. niewłaściwie leczonych dzieci ma objawy w życiu dorosłym.

Stąd - jak podkreślił prof. Rajewski - potrzeba stosowania psychoterapii, a w niektórych przypadkach także farmakoterapii.

Zdaniem obecnego na konferencji psychiatry dra Artura Kołakowskiego, w przypadku cierpiących na tę przypadłość dzieci potrzebna jest wieloletnia opieka, by nie dopuścić do powstawania powikłań w życiu dorosłym.

Zaznaczył on, że praca psychoterapeuty jest w tym przypadku nie tylko pracą z dzieckiem, ale także z jego rodzicami i środowiskiem szkolnym. "Dzieci te są odrzucane nie tylko przez dorosłych, ale i swoich rówieśników, dlatego mają mniej szans na nauczenie się dobrych umiejętności" - powiedział. DOM

PAP - Nauka w Polsce
Foto: CC flickr.com/Zarko Drincic

 

dodajdo.com

Komentarze

Dodaj komentarz:

 

Artykuł dodał:
redakcja Napisz wiadomość
Oceń artykuł

   
Ostatnio przeglądający
 
jagna Napisz wiadomość
17 dni temu
redakcja Napisz wiadomość
7 miesięcy temu