2009-11-15 15:17, ostatnia aktualizacja 4 miesiace temu
Grupa 3Fala.art.pl wspólnie z zaproszonymi osobami niewidomymi z Polskiego Związku Niewidomych, instalowała dziś w Poznaniu tabliczki informacyjne wypisane alfabetem Braille‚a.’
Członkowie poznańskich stowarzyszeń zajmujących się osobami niepełnosprawnymi, ich sympatycy oraz działacze społeczni spacerowali dziś ulicami miasta. Był to spacer dość nietypowy – na jego przystankach organizatorzy umieszczali tablice wypisane alfabetem Braille'a. Przewodnikami byli organizatorzy wydarzenia pt. „Niewidoczni” - Magda Szewciów i Dariusz Paczkowski.
Spacer rozpoczął się o godz. 12 w CK Zamek, gdzie zawisła pierwsza tablica wypisana alfabetem Braille'a. Następnie grupa przeszła ulicą Św. Marcina w stronę Starego Rynku zatrzymując się przy Bibliotece Raczyńskich, Kinie Muza i kawiarni Kociak. W każdym z tych miejsc umieszczono tabliczki ze słowami oddającymi jego charakter. I tak przy wejściu do filii Raczyńskich znajduje się tabliczka z hasłem „książka”, na filarze kina Muza „film”, a w słynnym Kociaku „kawa”.
Każdą planszę wspólnie przyklejali organizatorzy wydarzenia i zaproszone osoby niewidome, które dodatkowo sprawdzały poprawność zapisów. Pojawił się tylko jeden mały błąd: członek Związku Niewidomych zauważył, że na tabliczce przy pubie Kultowa przed napisem „piwo”, powinien być wyraz „zimne”. Spacer zakończył się w Galerii Miejskiej Arsenał, gdzie zawisła tabliczka z napisem „sztuka”.
Cała akcja na pewno nie ułatwi życia niewidomym, ale nie taki był jej cel. Informacje, które pojawiły się dzisiaj w kultowych miejscach Poznania, mają uzmysłowić mieszkańcom, że wśród nich żyją osoby niewidome.
Sprzyjająca aura uczyniła dzisiejszy spacer przemiłym wydarzeniem, gdyby nie sytuacja, z którą spacerujący spotkali się na przejściu dla pieszych. Kierowca niedzielny najwidoczniej zdenerwował się tempem, w jakim „Niewidoczni” przechodzili przez jezdnię, zatrzymał się z piskiem opon i krzyknął „Jak idziecie zezole! Ślepi jesteście, czy jak?!”...
Jak widać tabliczki, które w zamyśle ich twórców spełniać mają funkcje informacyjno-propagandowe, są w Poznaniu niezbędne.
„Stawiam sobie dwa główne cele tego wydarzenia. Po pierwsze jest to próba dotarcia do świadomości społecznej, że są wśród nas osoby wykluczone poprzez swoją niepełnosprawność, po drugie jest to symboliczne wyciągnięcie ręki do osób niewidomych, aby zaprosić je do aktywnego udziału w życiu społecznym”. - mówi Dariusz Paczkowski.
Tabliczki będę wisiały w wybranych miejscach Poznania przynajmniej przez dwa tygodnie. Projekt organizowany był już w Krakowie i Bielsku – Białej, gdzie tabliczki wiszą do dziś. Być może zadomowią się także w stolicy Wielkopolski. Wydarzenie organizowane było przez grypę 3fala w ramach Dni Równości i Tolerancji.